• Akademia Internetu
  • Negocjuj skutecznie w każdej sytuacji!
  • Personal branding dla początkujących (i nie tylko)
  • Szkolenia
  • Maciej Dutko
  • Słownik Dutkonia
  • Kontakt
  • Reklama na AI
  • Sklep
  • Biblioteka E-Biznesu
  • ^

    Słownik Dutkonia

    Kilka lat temu jeden z Czytelników mojego bloga i książek zadał sobie trud i wypisał znalezione w nich, a stworzone przeze mnie neologizmy i nowe terminy biznesowe. Kontynuując tę nową świecką tradycję, w tym miejscu będę sukcesywnie uzupełniał „Słownik Dutkonia” (kolor pomarańczowy oznacza ostatnio dodane określenia):

    • Awans konsumpcyjny (Własna marka na Allegro) – dołączenie do elitarnego grona użytkowników jakiegoś dobra, będące przedmiotem pożądania samym w sobie, silniejszym nawet niż samo posiadanie tego dobra (np. wejście w krąg posiadaczy iPhone’ów, Rolls-Royce’ów, luksusowych domów itp.).
    • Biznes „na Cyklopa” (Co gryzie e-sprzedawcę, czyli demony polskiego e-biznesu) – model biznesowy oparty na „zapatrzeniu” w jeden tylko kanał sprzedażowy, z ignorowaniem pozostałych. W efekcie, w razie spadku jego efektywności sprzedawca traci płynność. „Cyklop” jest tu więc metaforą biznesu o jednym oku, które w razie oślepienia oznacza całkowitą utratę wzroku.
    • Branding rekomendacyjny (Biblia e-biznesu) – promowanie ulubionych marek przez samych konsumentów, np. w ramach marketingu wirusowego. Kliknięcie przez użytkownika przycisku „Lubię to” pokazuje osobom z sieci kontaktów preferowane przez niego produkty czy marki. Zob. też → deklarator sympatii, uprawianie wirusa
    • Brandtelling (Biblia e-biznesu 2. Nowy Testament) – opowieść marki: tło jej powstania, zmiany, historia, zaangażowanie w lokalne i globalne działania, emocje narosłe wokół marki i inne elementy, które sprawiają, że marka niejako „opowiada firmę”.
    • Cena betonu (10 grzechów głównych, czyli czego brakuje Twoim ofertom. Grzech 10: Brak jaj, czyli przekleństwo niskiej cenyMensis.pl, nr 20-21/6-7/2013, s. 56) – poziom ceny produktu, osiągany często przez sprzedawców działających w modelu →cenocentryzmu, poniżej której większość sprzedających nie jest już w stanie zejść bez drastycznego lub nawet całkowitego spadku opłacalności transakcji.
    • Cenodajka (Efekt tygrysa, IV s. okładki) – ironiczne określenie sprzedawcy (głównie internetowego), którego jedyną „strategią” konkurencyjną jest rywalizowanie jak najniższą ceną (dawanie ceny).
    • Cenocentryzm (10 grzechów głównych, czyli czego brakuje Twoim ofertom. Grzech 10: Brak jaj, czyli przekleństwo niskiej cenyMensis.pl, nr 20-21/6-7/2013, s. 56) – model sprzedażowy, w którym sprzedawca nie zadaje sobie trudu budowania unikalności oferty lub ekspozycji korzyści, koncentrując się wyłącznie na zapewnieniu klientowi jak najniższej ceny produktu. Zob. też →produkt płaski, produkt trójwymiarowy, pozacenizm.
    • Cierpliwość konsumencka (E-biznes. Poradnik praktyka, s. 55) – wytrwałość klienta oczekującego na zamówiony przez Internet towar. Jest odwrotnie proporcjonalna w stosunku do czasu, jaki upłynął od złożonego zamówienia.
    • Ciocia Unia (wpis w Akademia-Internetu.pl z 09.12.2010) – ironiczne określenie Unii Europejskiej, rozumianej jako hojnego dobrodzieja, z rozmachem przekazującego pieniądze na realizację różnych, niekiedy absurdalnych projektów. Określenie nawiązuje do personifikacji Stanów Zjednoczonych, przez lata PRL-u kojarzonych z bogatym „Wujem Samem”, przesyłającym paczki żywieniowe zza Oceanu.
    • Ciocia Wiki – żartobliwo-ironiczne określenie serwisu Wikipedia, jako dostawcy wszelakiej wiedzy i mądrości.
    • Crosselling alternatywny (Copywriting internetowy, s. 105) – oferowanie klientowi innego produktu niż poszukiwany przez niego (np. w razie braku towaru A, oferujemy zamiennik – towar B),
    • Crosselling perswazyjny (Copywriting internetowy, s. 106) – oferta nabycia danego dobra pod presją czynnika zewnętrznego, np. ograniczonego czasu promocji lub małej liczby egzemplarzy promocyjnych.
    • Crosselling spersonalizowany (Copywriting internetowy, s. 104) – sprzedaż krzyżowa stosowana w e-handlu, wykorzystująca mechanizmy zapamiętujące historię zakupów danego klienta. Dzięki temu, przy kolejnej wizycie w sklepie internetowym można zaproponować mu produkty komplementarne do wcześniej zakupionych.
    • Crosselling ukryty (Copywriting internetowy, s. 104) – niebezpośrednia forma zachęcania klientów do zakupu innych produktów z oferty sprzedawcy (np. „Najlepsze efekty osiągniesz stosując dodatkowo produkt Y”).
    • Cyfrowe samobójstwo (Technologia informacyjna, zajęcia na UWr., 2003) – skutek psychologicznego przeciążenia człowieka nadmiarem komunikatów płynących z kanałów wirtualnych (np. serwisy informacyjne, społecznościowe, e-mail, komunikatory), polegający na częściowym lub całościowym, stałym lub przejściowym wycofaniu się z obecności w internecie (może to być zamknięcie swojego profilu na Facebooku czy Twitterze, likwidacja bloga, usunięcie konta e-mail itp.; jednym słowem odcięcie się od dotychczasowych kanałów e-komunikacji). Cyfrowe samobójstwo zazwyczaj jest procesem przejściowym, prowadzącym do → cyfrowego zmartwychwstania.
    • Cyfrowe zmartwychwstanie – reaktywacja wcześniej wstrzymanej aktywności w internetowych kanałach komunikacyjnych (np. założenie nowego lub wznowienie wcześniej posiadanego profilu w serwisie społecznościowym, ponowne uruchomienie konta e-mail itp.).
    • Czarny copywriting (Copywriting internetowy, s. 57) – wszelkie nieetyczne elementy opisu oferty, mające zmanipulować klienta i wymusić na nim decyzję zakupową wbrew jego woli lub przez wprowadzenie go w błąd. Najczęstszym elementem czarnego copywritingu jest stosowanie „gwiazdek” i zasad ukrytych w „drobnym druku”.
    • Deklarator sympatii (Biblia e-biznesu) – aktywny, graficzny element serwisu, mający na celu wyrażenie przez klienta jego opinii o produkcie. Najpopularniejsze deklaratory sympatii to facebookowe „Lubię to” czy google’owski „Przycisk +1”. → zob. też branding rekomendacyjny, uprawianie wirusa
    • Drogowskaz zakupowy (Biblia e-biznesu) – świadomie stosowane przez sprzedawcę elementy ułatwiające klientowi wybór właśnie jego oferty pośród wielu ofert konkurencyjnych. Takimi naturalnymi wskaźnikami jakościowymi są m.in.: marka, zaufanie, profesjonalna wizualizacja oferty, rekomendacje konsumenckie itp. Najpopularniejszym pozajakościowym drogowskazem zakupowym jest natomiast cena.
    • Druk fastfoodowy, self-fastfood-publishing (wpis w Akademia-Internetu.pl z 16.04.2014) – sposób szybkiego i łatwego druku książek, niewymagający dużych inwestycji, skomplikowanego procesu edytorsko-poligraficznego ani uzależnienia od wydawcy. Model ten dedykowany jest głównie osobom, które chcą wydać własną publikację samodzielnie, najczęściej w niewielkim nakładzie. Bazuje na druku cyfrowym, często w formie „print on demand” (druk na żądanie), w której możliwe jest wykonanie nawet pojedynczych egzemplarzy pełnowartościowej publikacji papierowej. Tego rodzaju systemy sefl-publishingowe (np. WydacKsiazke.pl) posiadają zazwyczaj kalkulator, pozwalający oszacować koszt usługi w zależności od zadanych parametrów publikacji (m.in. nakład, ilość stron, format, rodzaj papieru, typ oprawy itp.). Nazwa „druk fastfoodowy” nawiązuje oczywiście do szybkości i łatwości całego procesu oraz jego alternatywności wobec tradycyjnych procesów wydawniczych.
    • Dżobsism (od nazwiska Steve’a Jobsa) – zestaw cech właściwych przedsiębiorcy, których ucieleśnieniem był S. Jobs: innowacyjność, agresywna kreatywność, świadome kształtowanie rynku, nieuleganie stereotypowym przekonaniom ani dogmatom (np. niskiej ceny, ale też negowanie powszechnych i przyjętych przez użytkowników standardów), odrzucenie konwencjonalnych badań marketingowych.
    • Efekt „łee…” (10 grzechów głównych, czyli czego brakuje Twoim ofertom. Grzech 9: Brak rzetelnościMensis.pl, nr 19/5/2013, s. 34) – rozczarowanie klienta towarem zamówionym przez internet z powodu nierzetelnej jego prezentacji w ofercie sprzedażowej. Efekt „łee…” jest konsekwencją przekłamywania przez e-sprzedawcę informacji o produkcie tak w opisie produktu, jak i jego wizualizacji (np. retuszowane i upiększane zdjęcia). Przeciwieństwo efektu „wow!”, stanowiącego pozytywne zaskoczenie klienta.
    • Efekt synergii w e-handlu (E-biznes po godzinach) – zdolność pozyskiwania znacznie większej liczby klientów dzięki udostępnieniu ofert wielu sprzedawców w obrębie jednej platformy sprzedażowej. W tradycyjnym biznesie modelowym przykładem są centra i galerie handlowe, które – dzięki zgromadzeniu wielu sklepów i punktów usługowych na ograniczonej powierzchni – są w stanie przyciągnąć więcej konsumentów niż wszystkie te podmioty byłyby w stanie zdobyć działając niezależnie. W Internecie na zjawisku synergii bazują platformy e-commerce takie jak pasaże handlowe czy platformy aukcyjne (np. Allegro.pl).
    • Ekspresja konsumencka (Informacja w Internecie, s. 40) – łatwość dzielenia się przez klientów swoimi emocjami zakupowymi, zwłaszcza w środowisku Internetu społecznościowego.
    • Emocjonalizacja zakupu (10 grzechów głównych, czyli czego brakuje Twoim ofertom. Grzech 1: „Informuję” zamiast „zachęcam”, Mensis.pl, nr 11/9/2012, s. 19) – przeciwieństwo lub dopełnienie (w zależności od formy użycia) popularnie stosowanej przez sprzedawców techniki „racjonalizacji zakupu”. Emocjonalizacja decyzji zakupowej ma na celu dostarczenie klientowi dodatkowych pozaracjonalnych impulsów do zakupu, powinna więc odwoływać się do wpływania na stany emocjonalne odbiorcy komunikatu.
      zob. też technika zmasowanej argumentacji
    • Erozja strony WWW (wpis w Akademia-Internetu.pl z 20.07.2012) – postępujący spadek skuteczności serwisu internetowego z powodu utraty jakości. Elementy odpowiedzialne za ową „erozję skuteczności” można wyeliminować lub poprawić zwłaszcza w takich obszarach jak: użyteczność, ergonomia, funkcjonalność, dostępność a także wszelkie obszary działań marketingowych.
    • Ewolucjonizm informacyjny (Informacja w Internecie, s. 125) – teoria rozwoju ludzkości w kontekście umiejętności przetwarzania i wykorzystania informacji. Rozwój ten przebiega od wykorzystywania prostych danych (człowiek pierwotny), przez świadome pozyskiwanie i wykorzystanie informacji (społeczeństwo informacyjne), budowanie z nich zasobów wiedzy (społeczeństwo wiedzy), po przyszłe formy ewolucji społecznej: inteligencję, świadomość i mądrość.
    • Feedback medialny (Informacja w Internecie, s. 14) – komunikacja zwrotna od odbiorców do nadawców, głównie w mediach tradycyjnych (np. listy do redakcji, telefony do studia itp.).
    • Fejsbuknąć – jedna z czynności w serwisie Facebook, mająca na celu rozpowszechnienie lub odniesienie się do danej treści (polubienie, udostępnienie lub skomentowanie cudzej aktywności).
    • FejsBóg – ironiczne określenie najpopularniejszego serwisu społecznościowego, który dla wielu internautów stał się najważniejszym miejscem w sieci, stanowiącym wyrocznię wszelkich prawd i trendów.
    • Fejshibicjonizm – typowe dla serwisów społecznościowych publiczne obnażanie spraw, przed erą Facebooka uchodzących za osobiste, a nawet intymne.
    • Globalna wiocha (Informacja w Internecie, s. 126) – zaprzeczenie McLuhanowskiej „globalnej wioski” ¬ perspektywiczny stan rozwoju ludzkości, grożący jej w razie nieumiejętnego poruszania się w coraz liczniejszych źródłach i zasobach informacyjnych.
    • Hiperkomunikacja (Informacja w Internecie, s. 18) – przerost społecznych potrzeb komunikacyjnych, który nastąpił po upowszechnieniu się narzędzi łatwej i taniej komunikacji międzyludzkiej, prowadzący do powiększania się szumu komunikacyjnego poprzez generowanie i powielanie bezwartościowych komunikatów zwłaszcza w Internecie.
    • Hiperpodaż danych (Informacja w Internecie, s. 43) – nadmierna aktywność informacyjna mediów i innych nadawców (także komercyjnych), implikowana najczęściej chęcią zdominowania danej branży (według zasady: nie ważna jakość, ale ilość generowanych treści).
    • Homo e-comerciensis (E-biznes po godzinach) – człowiek zakupowy, istota kalkulująca, która nie tylko kieruje się ślepym instynktem najniższych cen, ale uwzględnia też inne istotne elementy racjonalizujące wybory konsumenckie (jakość, ekologię, społeczną odpowiedzialność sprzedawcy/producenta itd.).
    • Inteligencja negocjacyjna (Targuj się! Zen negocjacji) – nawiązujący do „inteligencji emocjonalnej” postulat prowadzenia negocjacji nie w oparciu o bezduszne techniki wywierania wpływu i manipulacji, ale o empatię, etykę i efektywność bazującą na zdrowych zasadach oraz relacjach win – win.
    • Kac marketingowy(E-biznes po godzinach) – świadomość wyrzuconych w błoto pieniędzy na nieudane działania marketingowe: nieefektywne kampanie i niedziałające formy reklam (zobacz wpis „Ślepota bannerowa, czyli…”).
    • Kac zakupowy (E-biznes. Poradnik praktyka, s. 68) – spóźnione poczucie niezadowolenia klienta z dokonanego zakupu, ale nie z powodu jego niskiej jakości, lecz przydatności nabywcy. Jest następstwem zakupów dokonywanych pod wpływem nieracjonalnego impulsu lub manipulacji ze strony sprytnego sprzedawcy.
    • Konsumencka inkwizycja (E-biznes. Poradnik praktyka, s. 46) – określenie feedbacku konsumenckiego, odbywającego się zwłaszcza w środowisku web 2.0. Określenie odnosi się do bezpardonowych opinii wystawianych firmom i produktom przez użytkowników forów internetowych, blogów oraz internetowych serwisów rekomendacyjnych.
    • Kontrowirus (Biblia e-biznesu) – działanie w nurcie marketingu wirusowego, gdzie główną zachętą do powielania treści przez internautów jest przekaz kontrowersyjny (np. liczne reklamy z kampanii Benettona: ksiądz całujący się z zakonnicą, czarna kobieta karmiąca białe niemowlę, zdjęcie afrykańskiego żołnierza trzymającego ludzką kość i inne).
    • Kwarantanna produktu (wpis w Akademia-Internetu.pl z 08.12.2012) – okres intensywnego testowania produktu przez klienta w pierwszych dniach po zakupie. Wydłużenie przez e-sprzedawcę prawa zwrotu towarów z ustawowych 10 do np. 30 dni wydłuża również trwanie okresu „kwarantanny”, zmniejszając intensywność testowania produktu, a więc i ryzyko zwrotu przez klienta.
    • Lead odwrócony (E-biznes. Poradnik praktyka, s. 18) – wprowadzenie do oferty sprzedażowej, w którym pozornie mało istotne informacje prezentowane są na początku opisu (np. informacja o dyskretnej przesyłce w ofercie sprzedaży artykułów erotycznych może być jedną z najważniejszych dla klienta, dlatego jej prezentacja już na wstępie może determinować późniejsze decyzje zakupowe).
    • Lead prowokatywny (E-biznes. Poradnik praktyka, s. 18) – jedna z technik NLP, wymuszająca na odbiorcy komunikatu zachowanie odwrotne do sformułowanego, np. „Jeśli nie chcesz zmienić swojego życia, nie klikaj w ten odsyłacz”.
    • Lead pytający (E-biznes. Poradnik praktyka, s. 18) – wstęp do oferty sprzedażowej, odwołujący się zazwyczaj w formie pytającej do doświadczeń klienta, np. „Czy myślałeś kiedykolwiek, w jaki sposób…?”
    • Lead witający (E-biznes. Poradnik praktyka, s. 18) – mało efektywne rozpoczęcie oferty sprzedażowej, sprowadzające się do powitania odbiorcy treści, np. „Witamy na naszej stronie WWW”.
    • Lead właściwy (E-biznes. Poradnik praktyka, s. 18) – wprowadzenie podobne do klasycznego leadu informacyjnego: na wstępie podaje się najważniejsze elementy oferty (przedmiot sprzedaży, najważniejsze zalety i parametry), a w dalszej kolejności informacje szczegółowe i drugorzędne.
    • Logotyp domenowy (Domeny internetowe. Krótko i na temat, s. 84) – znak towarowy firmy lub produktu, zawierający adres strony internetowej
    • Marketing charytatywny (E-biznes. Poradnik praktyka, s. 132) – bazujący na społecznej odpowiedzialności biznesu element oferty, podkreślający prospołeczne działania oferenta (np. „1% naszych zysków przeznaczamy na wsparcie Fundacji XYZ”). Badania dowodzą, że firmy umiejętnie informujące o takich działaniach, skuteczniej przyciągają klientów.
    • Media dialogu (Informacja w Internecie, s. 32) – media o komunikacji dwu- lub wielokierunkowej, np. Internet.
    • Media monologu (Informacja w Internecie, s. 32) – tradycyjne media o jednokierunkowym przepływie informacji, np. telewizja, prasa.
    • Mikro-ambasador marki (Biblia e-biznesu) – klient, który dzięki łatwym w użyciu i atrakcyjnym narzędziom rekomendacyjnym (serwisy społecznościowe, serwisy rekomendacyjne, fora dyskusyjne) staje się propagatorem danej marki w gronie własnych, często wirtualnych, znajomych. Spontaniczność i łatwość „mikro-ambasadorowania” wynika z powszechnej dostępności → deklaratorów sympatii.
    • Neointernet (Oblicza sieci. Ewolucja interfejsu stron WWW; w: WWW – w sieci metafor. Strona internetowa jako przedmiot badań naukowych, s. 114, 116) – okres rozwoju internetu po roku 1993; powstała wówczas przeglądarka Mosaic, której interfejs graficzny zrewolucjonizował podejście i postrzeganie zasobów sieciowych. Okres przed 1993 rokiem zob. paleointernet.
    • Nierot – podobnie jak „nielot”, produkt niemogący „oderwać się” do lotu, tj. nierotujący. Nieroty, jako produkty o słabej jednostkowej mocy sprzedażowej, można wszak wykorzystać do budowania mocnego długiego ogona.
    • Nieśmiertelność marki (E-biznes po godzinach) – termin odnoszący się do brandingu, określający marki, które przestały już istnieć, a mimo to poziom ich rozpoznawalności oraz świadomości wśród konsumentów pozostaje niezwykle wysoki (przykładem takiej nieśmiertelnej marki jest CPN – Centrala Produktów Naftowych przestała istnieć w 1999 r., ale do tej pory tysiące kierowców mawiają: Jadę zatankować na CePeeN).
    • Nowotwór informacyjny (Informacja w Internecie, s. 19) – zjawisko nazywane także „efektem luster” – zaistnienie jednego faktu odzwierciedlane jest przez setki mediów. Komunikaty są multiplikowane, a liczba danych przesyłanych w Sieci namnaża się, mimo że wszystkie te komunikaty dotyczą jednego tylko wydarzenia.
    • Ocieplenie marki (10 grzechów głównych, czyli czego brakuje Twoim ofertom. Grzech 10: Brak jaj, czyli przekleństwo niskiej cenyMensis.pl, nr 20-21/6-7/2013, s. 56) – działania marketingowe zmierzające do zmiany postrzegania danej marki na bardziej przyjazną szerokiemu gronu odbiorców lub poszczególnym jego grupom. Klasycznym przykładem ocieplenia marki jest kampania reklamowa „Serce i Rozum”, w której Telekomunikacja Polska skutecznie zrywała z wizerunkiem korporacji skostniałej, nieprzyjaznej i zbiurokratyzowanej. Zob też. →rewaloryzacja wizerunkowa.
    • Odwrócona konkurencja (E-biznes po godzinach) – patologiczne zjawisko ekonomiczne, charakterystyczne dla czasów niedoboru i reglamentacji towarów (np. Polska lat 80. XX w.), w którym to nie producenci rywalizują o uwagę klienta, lecz konsumenci walczą o dostępność do podstawowych dóbr.
    • Odwrócony lejek sprzedażowy (szkolenie „Allegro dla Biznesu”, Kraków, 04.04.2012) – błędna strategia sprzedawców internetowych, przekonanych, że klient, do którego adresowana jest ich oferta, ma odpowiednią wiedzę pozwalającą na znalezienie tej oferty. Przeświadczenie takie bazuje na niewłaściwym założeniu a priori, że klient już zna produkt oraz opisujące go specjalistyczne słowa kluczowe, a także że szuka konkretnego produktu z danej kategorii produktowej. W efekcie użycia zawężonych słów kluczowych (np. „Z750S” zamiast „motocykl Kawasaki Z750S”, „Vostro” zamiast „laptop Dell Vostro”, „Galia Super” zamiast „akwarium Galia Super”) potencjał wyszukiwawczy oferty ograniczony jest do ścisłej, niewielkiej grupy odbiorców poszukujących konkretnych marek czy modeli produktów; osoby szukające produktów wg kategorii, ale bez doprecyzowania modelu czy marki (np. „motocykl sportowy”, „laptop Dell”, „akwarium”) nie odnajdą oferty. Ma tu więc miejsce nieświadome najczęściej zawężenie targetu, zamiast próby dotarcia do szerszej grupy odbiorców, co obrazuje metafora odwróconego lejka:

      zob. też syndrom eksperta
    • Odwrócony stereotyp (Copywriting internetowy, s. 14) – technika copywriterska, polegająca na odwołaniu się do jakiegoś stereotypu, ale w przeciwnej kompozycji. Przykładem takiego zabiegu jest zastosowanie w jednej z reklam Opla karteczki samoprzylepnej, służącej do zapisywania spraw, o których należy pamiętać. Tym razem jednak reklamodawca napisał na niej „Zapomnij o…”, wyliczając przykre rzeczy, o które nie trzeba się będzie martwić po zakupie danego auta.
    • Organic marketing działania marketingowe, odmienne od starannie wyreżyserowanych tradycyjnych kampanii. Istotą organic marketingu jest spontaniczność, prosty i niezafałszowany przekaz pozbawiony manipulacji czy sztuczek socjotechnicznych, a bazujący na autentycznym przekonaniu sprzedającego i na faktycznych wartościach produktu. Pod tym względem organic marketing zbliżony jest więc do marketingu bazującego na zdrowych i godnych zaufania rekomendacjach konsumenckich, ale też bazuje na organicznej, niezmanipulowanej treści (w czym stanowi inspirację dla content marketingu).
    • Paleointernet (Oblicza sieci. Ewolucja interfejsu stron WWW; w: WWW – w sieci metafor. Strona internetowa jako przedmiot badań naukowych, s. 114, 116 oraz Informacja w Internecie, s. 12) – epoka Internetu przed 1993 r., mało przyjaznego wizualnie, nieznającego praktycznie usługi WWW ani graficznych interfejsów użytkownika). Okres po roku 1993 zob. neointernet.
    • Paleomarka, litomarka – marka, która w ciągu wielu lat obecności na rynku nie tylko wysoko wypozycjonowała się w świadomości odbiorców, ale wręcz „wryła się” w nią i – niczym prehistoryczne napisy wyryte w kamieniu – nie ulega zatarciu mimo upływu czasu. zob. też nieśmiertelność marki
    • Pamięć marki (E-biznes po godzinach) zob. nieśmiertelność marki i paleomarka
    • Paradoks anonimowej marki → zob. syndrom No Name
    • Paradygmat generowania treści (Informacja w Internecie, s. 14) – ogólny model tworzenia treści w obrębie danego medium. Zmianę ogólnego paradygmatu generowania treści miała miejsce np. w chwili umasowienia się serwisów web 2.0, które zarządzanie zasobami oddały w ręce użytkowników.
    • Paradygmat medialny (Informacja w Internecie, s. 32)  zob. paradygmat generowania treści
    • Personal identity (Efekt tygrysa) – pojęcie odnoszące się do personal brandingu (czyli budowania osobistej marki), obejmujące świadome działania wizerunkowe, które pozwalają nadać danej osobie pewne charakterystyczne i rozpoznawalne cechy. Personal identity to przeniesienie idei corporate identity (identyfikacja/tożsamość wizualna firmy) na sferę osobistą: podobnie jak firmy, również osoby zainteresowane budowaniem marki własnej mogą posługiwać się charakterystycznymi kolorami i znakami (logo), sloganem, czcionką itp. lub też stosować inne, niestandardowe elementy wyróżniające, definiujące ich publiczny image, czyli prywatną identyfikację/tożsamość wizualną). Przykłady: muzyk Michał Wiśniewski i jego czerwona (później zielona) fryzura; podróżnik Wojciech Cejrowski i jego występowanie boso; polityk Andrzej Lepper i jego biało-czerwony krawat; polityk Janusz Korwin-Mikke i jego mucha; Winston Churchill i typowe dla niego cygaro.
    • Pasjoholizm – odpowiednik „pracoholizmu” dla osób, dla których praca, na którą przeznaczają olbrzymią ilość czasu, jest ich prawdziwą pasją.
    • Plankton mini-sprzedawców (wywiad dla decommerce.pl) – „namnażający” się w handlu elektronicznym drobni sprzedawcy, którzy – zachęceni łatwością rozpoczęcia działalności w środowisku wirtualnym – chętniej niż kiedykolwiek wcześniej próbują swoich sił w przedsiębiorczości. Zjawisko to ma zarówno dobre, jak i złe skutki dla branży. Jego zaletą jest postępująca dywersyfikacja rynku i wzrost konkurencyjności. Wśród mini-przedsiębiorców dominują jednak firmy zakładane amatorsko, bez odpowiedniego przygotowania właścicieli ani infrastruktury sprzedażowo-logistycznej, co przekłada się na częstsze postrzeganie e-handlu jako mniej profesjonalnego niż handel tradycyjny i częściową rezygnację przez konsumentów z zakupów przez Internet. Zob. też rozcieńczenie rynku
    • Poprzeczka motywacyjna (E-biznes. Poradnik praktyka, s. 108) – poziom motywacji pracownika do pracy, mający uwarunkowania wewnętrzne (np. charakterologiczne), jak i zewnętrzne (od motywacji niskich, jak np. poziom wynagrodzenia, po uwarunkowania organizacyjne; w tym ostatnim kontekście uwagę zwraca np. bardziej podatny na wahania poziom motywacji u osób pracujących w trybie telepracy).
    • Pozacenizm (10 grzechów głównych, czyli czego brakuje Twoim ofertom. Grzech 10: Brak jaj, czyli przekleństwo niskiej cenyMensis.pl, nr 20-21/6-7/2013, s. 56) – model sprzedażowy, w którym sprzedawca wykorzystuje pozacenowe argumenty i techniki wpływania na decyzje zakupowe klienta (odwoływanie się do emocji, język korzyści itp.). Zob. też →produkt płaski, produkt trójwymiarowy, cenocentryzm.
    • Prawo znaczenia marki (Biblia e-biznesu 2. Nowy Testament) – znaczenie marki sprzedawcy w procesie podejmowania decyzji zakupowej przez kupującego rośnie proporcjonalnie do wartości transakcji.
    • Produkt płaski (10 grzechów głównych, czyli czego brakuje Twoim ofertom. Grzech 10: Brak jaj, czyli przekleństwo niskiej cenyMensis.pl, nr 20-21/6-7/2013, s. 56) – produkt (towar, usługa) powtarzalny, któremu brakuje unikalności w swojej grupie rodzajowej (np. ten sam model telewizora u różnych sprzedawców), i którego wybór przez klientów determinowany jest zazwyczaj według płaskiego kryterium niskiej ceny. Przełamanie „płaskości” produktu możliwe jest dzięki nadaniu jego ofercie sprzedażowej odpowiednich cech unikalnych, ekspozycję korzyści pozacenowych. Zob. też → produkt trójwymiarowy, cenocentryzm
    • Produkt trójwymiarowy, produkt wielowymiarowy (10 grzechów głównych, czyli czego brakuje Twoim ofertom. Grzech 10: Przekleństwo niskiej ceny, w przygotowaniu) – towar lub usługa, której cechy unikalne lub odpowiednia ekspozycja korzyści minimalizują znaczenie ceny w decyzji zakupowej klienta (np. „Wybiorę wycieczkę do miejsca X, mimo że jest droższa niż wycieczka do miejsca Y, ponieważ przewoźnik oferuje dodatkowe atrakcje A, B i C”). Zob. też → produkt płaski, cenocentryzm
    • Program naiwnościowy (Bezpowrotnie utracona lojalność) – złej jakości program lojalnościowy, nastawiony na pozyskiwanie i utrzymanie klientów poprzez kuszenie ich korzyściami, jakie z założenia mają być im później odebrane poprzez liczne niekorzystne ograniczenia i zapisy regulaminowe (np. krótki termin wykorzystania punktów lojalnościowych, dodatkowe warunki uzyskania premii typu cashback, utrudnienia w realizacji deklarowanych profitów itp.). Programy stwarzające podobne bariery to m.in. system partnerski Accor (globalna grupa hotelarska), Alior Sync (bank), ale też popularny w Polsce program Payback (nieprawidłowe informacje w opisach nagród, zakłócenia w procesie realizacji zamówień itp.).
    • Pułap wydolności e-usług (Biblia e-biznesu) – górna liczba zamówień możliwa do wykonania w jednostce czasu. Osoby świadczące e-usługi prędzej czy później docierają do limitu, którego samodzielnie nie są w stanie przekroczyć. Rozwiązaniem tego problemu jest wykorzystanie możliwości, jakie dają m.in. outsourcing czy telepraca i podzlecanie wykonywania usług innym. Jest to jednoznaczne z przejściem z modelu „wykonawcy” na model „zarządzającego wykonywaniem”.
    • Rewaloryzacja wizerunkowa (10 grzechów głównych, czyli czego brakuje Twoim ofertom. Grzech 10: Brak jaj, czyli przekleństwo niskiej cenyMensis.pl, nr 20-21/6-7/2013, s. 56) – świadoma lub nieświadoma zmiana postrzegania danej marki, firmy lub produktu pod wpływem zmieniających się czynników zewnętrznych i wewnętrznych oraz działań prowadzonych w celu zmiany postrzegania. Najbardziej klasyczne przykłady świadomie prowadzonej rewaloryzacji wizerunku były m.in. Telekomunikacja Polska (firma postrzegana jako postsocjalistyczny moloch postawiła na kampanię „Serce i rozum”, której celem było swego rodzaju „ocieplenie marki”) czy sieć Biedronka (zmiana postrzegania oferowanych produktów z tanich na „dobre jakościowo, ale nadal atrakcyjne cenowo).
    • Rozcieńczenie rynku (wywiad dla serwisu decommerce.pl) – postępujący podział rynku e-commerce pośród lawinowo pojawiających się drobnych podmiotów gospodarczych, których zachęca niska bariera wejścia (np. niewielkie koszty otwarcia własnego e-sklepu). Skutkiem takiego „rozcieńczenia” jest postępujący wzrost podaży, wpływający na rosnącą konkurencję.
      zob. też plankton mini-sprzedawców
    • Ruch oporu przeciw marketingowi (Biblia e-biznesu) – działania podejmowane przez konsumentów, mające na celu unikanie niechcianych komunikatów marketingowych. Ich przykładem jest blokowanie okien reklamowych oraz filtry antyspamowe w internecie, przełączanie kanału w telewizji podczas bloku reklam, ale też inicjatywy prawne czy społeczne (np. „Stop spamowi i spamerom!”). Opór klientów przed treściami promocyjnymi rodzi wymóg stosowania nowych, etycznych i skutecznych form promocji, działań w modelu win – win, w którym także odbiorca końcowy przekazu marketingowego odnosi korzyść (np. reklamy kontekstowe, marketing wirusowy).
    • Słowa – pustaki (szkolenie „Allegro dla Biznesu”, Kraków, 04.04.2012) – wyrażenia stosowane przez autorów ofert sprzedażowych (a zwłaszcza tytułów), które cechuje niska wartość i skuteczność marketingowa. Np. „super”, „okazja”, „hit”, „wyprzedaż”, „promocja”, „cool”, „ekstra” itp.
    • Small marketing (E-biznes po godzinach) – szereg działań marketingowych, które można określić jako przyziemne, niemające nic wspólnego z teorią i praktyką wysokobudżetowych kampanii i strategii, opisywanych przez autorów licznych poradników ekonomicznych, ale nierealnych do zastosowania przez małych i średnich przedsiębiorców o ograniczonych środkach finansowych.
    • Socwirtualizm (Efekt tygrysa) – zjawisko nawiązywania wirtualnych znajomości, nierzadko z osobami, których faktycznie nie znamy, zapoczątkowane przez serwisy społecznościowe, głównie Facebooka. Nazwa ma być grą słowną, nawiązującą do socrealizmu.
    • Społeczna akredytacja treści (Informacja w Internecie, s. 29) – typowa dla Internetu społecznościowego współodpowiedzialność za generowane przez internautów treści. Szczególnie dobrze zorganizowana w serwisach typu wiki, np. w Wikipedii, gdzie każda modyfikacja treści jest analizowana i weryfikowana przez użytkowników.
    • Społeczeństwo inteligentne (Informacja w Internecie, s. 126) – spodziewana kolejna po społeczeństwie informacyjnym i społeczeństwie wiedzy faza rozwoju ludzkości, cechująca się inteligentnym wykorzystaniem źródeł i zasobów wiedzy.
    • Sprzedażowa gra wstępna (Biblia e-biznesu) – zespół działań marketingowych na poziomie oferty sprzedażowej, których celem jest „uwiedzenie” klienta, tj. przedstawienie produktu w kontekście zalet oraz korzyści wynikających z jego zakupu i posiadania. Sprzedażową grę wstępną należy uzależnić od stopnia zaangażowania klienta w produkt.
    • Stopień zaangażowania klienta w produkt (Biblia e-biznesu) – ilość informacji, jakie posiada klient na temat oferowanego przez e-sprzedawcę produktu, wynikający z jego wcześniejszych doświadczeń konsumenckich. Od określenia poziomu znajomości produktu zależeć powinien sposób stworzenia oferty sprzedażowej: odbiorca doświadczony nie będzie wymagał podawania szeregu informacji marketingowych, w przeciwieństwie do klienta nowego, któremu w celu przekonania do zakupu należy przedstawić możliwie pełny obraz zalet i korzyści danej oferty.
      zob. też sprzedażowa gra wstępna
    • Strategia nogogłaszczek (od zachowań pająków, które jedną z par odnóży – nogogłaszczkami – badają i analizują elementy otoczenia) – w marketingu zestaw działań „na wyczucie”, podejmowanie prób i popełnianie błędów w celu ustalenia najbardziej efektywnych działań i wykluczenia nieskutecznych. Założeniem nie jest działanie bez strategii czy na ślepo, lecz w oparciu o możliwie szeroki wachlarz dostępnych narzędzi/technik/kierunków postępowania. Dzięki takiemu horyzontalnemu podejściu, osiągnąć można zamierzoną efektywność kampanii marketingowej. Strategia nogogłaszczek sprawdza się dobrze w sytuacjach niezbadanych, bezprecedensowych, innowacyjnych, gdzie nie ma możliwości ustalenia efektywnych działań przez pryzmat wcześniejszych doświadczeń (np. porównanie do konkurencji). Zalecana jest przy testowaniu technik nisko kosztowych i pozbawionych większego ryzyka.
    • Syndrom eksperta (wpis w Akademia-Internetu.pl z 07.04.2011) – częste wśród początkujących e-sprzedawców przeświadczenie, że ich produkty poszukiwane są wyłącznie przez specjalistów z danej branży; założenie takie skutkuje zaniedbaniem najszerszego grona potencjalnych odbiorców, czyli laików, co w efekcie prowadzi do spadku sprzedaży. zob. też odwrócony lejek sprzedażowy
    • Syndrom No Name (wpis w Akademia-Internetu.pl z 21.02.2011) – brak świadomości i poczucia potrzeby promowania własnej marki w Internecie, charakterystyczny zwłaszcza dla początkujących sprzedawców aukcyjnych.
    • Syndrom targowiska (E-biznes. Poradnik praktyka, s. 38) – utożsamianie ofert w serwisach aukcyjnych z niskimi cenami oraz niską jakością. Takie podejście klientów wynika z pierwotnego modelu C2C (consumer to consumer), w jakim serwisy tego rodzaju powstawały. Stereotyp „targowiska” czy „bazaru” jest wciąż silny, mimo że platformy takie jak Allegro czy eBay dynamicznie ewoluują w kierunku modeli biznesu profesjonalnego: B2C (business to consumer), a nawet B2B (business to business).
    • Synergia mediów (Informacja w Internecie, s. 33) – łączenie się i przenikanie poszczególnych mediów (np. telewizja internetowa).
    • Technika opowieści (Copywriting internetowy, s. 69) – sposób prezentowania sprzedawanego towaru, charakteryzujący się gawędziarskim stylem oraz dużą objętością tekstu. Technika uznana za mało skuteczną w ofertach sprzedaży przez Internet towarów o względnie niedużej wartości.
    • Technika telegrafu (10 grzechów głównych, czyli czego brakuje Twoim ofertom. Grzech 1: „Informuję” zamiast „zachęcam”, Mensis.pl, nr 11/9/2012, s. 19) – prosta technika sprzedażowa, wykorzystywana w ofertach handlowych, polegająca na hasłowym „wystrzeleniu” w kierunku klienta najważniejszych informacji o produkcie:


      Technika telegrafu nie tylko dostarcza w skondensowanej formie najważniejszych danych o ofercie (pełni więc funkcję leadu), ale stanowi też doskonały sposób wyeksponowania najważniejszych zalet/korzyści. Jednocześnie jest cennym filtrem dla klientów, dla których pewne parametry oferty mogą okazać się wykluczające (np. ktoś, kto ma lęk wysokości, nie zechce zamieszkać na wysokim piętrze – przedstawienie tej cechy oferty oszczędza więc czas klienta).
      Rozwinięciem techniki telegrafu jest technika zmasowanej argumentacji
    • Technika zmasowanej argumentacji, zmasowana argumentacja (10 grzechów głównych, czyli czego brakuje Twoim ofertom. Grzech 1: „Informuję” zamiast „zachęcam”, Mensis.pl, nr 11/9/2012, s. 19) – rozwinięcie techniki telegrafu, polegające na „zasypaniu” klienta zaletami i obietnicami korzyści. W przypadku oferty wynajmu mieszkania, zastosowanie tej techniki może wyglądać następująco:


      Zmasowana argumentacja ma na celu uzasadnienie klientowi i zracjonalizowanie (ale też „zemocjonalizowanie”) zakupu.
      zob. też technika telegrafu
    • Telepracoholizm (Telepraca – cienie i ciernieMensis.pl, nr 24/10/2013, s. 42) – zjawisko nadmiernego i przewlekłego zaangażowania w aktywność zawodową u osób pracujących w trybie zdalnym (telepraca).
    • Terror emocjonalny mediów (Informacja w Internecie, s. 33) – rozprzestrzenianie i wyolbrzymianie niepokojących społeczeństwo informacji w celu destabilizacji poczucia bezpieczeństwa i/lub wsparcia procesów sprzedażowych produktów zaradczych (np. medialna panika dotycząca świńskiej grypy, choroby wściekłych krów, meningokoków itp.).
    • Trudny sprzedawca (E-biznes. Poradnik praktyka, s. 76) – termin wprowadzony w odpowiedzi na zjawisko „trudnego klienta”. Trudni sprzedawcy to najczęściej sprzedawcy internetowi, niedoświadczeni w obsłudze klientów na odległość, konfliktowi, niekiedy wręcz agresywni wobec nabywców.
    • Uprawianie wirusa (Biblia e-biznesu) – działania w nurcie marketingu wirusowego, mające na celu zachęcenie konsumentów do rozprzestrzeniania komunikatów marketingowych lub przynajmniej dzielenia się ze znajomymi sympatią do danego produktu czy marki (np. facebookowe „Lubię to”).
      → zob. też branding rekomendacyjny, deklarator sympatii
    • Weryfikatory zaufania (Biblia e-biznesu) – elementy wpływające na poziom zaufania klienta do firmy. Najważniejszymi weryfikatorami zaufania są: marka własna, profesjonalizm prezentacji oferty, certyfikaty i nagrody, udokumentowane miejsca w rankingach, świadectwa rzetelności i innowacyjności, społeczna odpowiedzialność biznesu itp.
    • Wirus przedsiębiorczości zaprzeczenie teorii „genu przedsiębiorczości”, według której z przedsiębiorczością trzeba „się urodzić”. Wirus przedsiębiorczości zakłada, że myśleniem i działaniem przedsiębiorczym można się „zarazić” (np. poprzez inspirację właściwą lekturą, kontaktom z efektywnymi przedsiębiorcami, udział w odpowiednich szkoleniach itp.).
    • Wujek Google – personifikacja wyszukiwarki Google, nawiązująca do popularnego w Polsce stereotypu wujka – Dobrej Rady, który zna odpowiedź na każde pytanie (postaci wywodzącej się z filmu „Miś”).
    • Wysza (Nisza i unikalność w e-biznesie; w: E-biznes na Allegro) – przeciwieństwo niszy: obszar rynku mocno zagospodarowany przez konkurentów. Skuteczne „wejście” w wyszę jest możliwe, pod warunkiem umiejętnego budowania przewagi konkurencyjnej (głównie za pomocą poprawy jakości oferty, ekspozycji korzyści, poprawy obsługi klienta oraz poziomu zaufania do sprzedawcy, a także innych elementów pozacenowych).
    • Wyścig chomików (Efekt tygrysa) – ironiczne określenie zjawiska rywalizacji na rynku pracy (osoby prywatne) oraz w biznesie (przedsiębiorcy) jednostek słabych, niekreatywnych i pasywnych. Zjawisko widoczne m.in. wśród niektórych detalicznych sprzedawców internetowych,  „podkradających” wzajemnie swoje pomysły. Termin wyścig chomików w oczywisty sposób nawiązuje do spuścizny modnego w ostatnich 20 latach wyścigu szczurów.
    • Wywoływacz marki (10 grzechów głównych, czyli czego brakuje Twoim ofertom. Grzech 4: Syndrom no name, czyli brak poczucia marki, Mensis.pl, nr 14/12/2012, s. 42) – każdy element corporate identity, którego widok (względnie: dźwięk/zapach/dotyk) powoduje u odbiorcy natychmiastowe skojarzenie z marką. Wywoływaczem są więc charakterystyczne: barwy firmowe, loga/logotypy, dźwięki i inne elementy, kojarzone z konkretną firmą czy produktem.
    • Zachłanność zakupowa (E-biznes po godzinach) – paradygmat popytu konsumenckiego, typowy dla społeczeństw, które przeszły od gospodarki niedoboru (socjalizm) do gospodarki nadmiaru (kapitalizm). Jego głównym wyznacznikiem był hiperkonsumpcjonizm.
    • Zakupowy skok w bok (10 grzechów głównych, czyli czego brakuje Twoim ofertom. Grzech 10: Brak jaj, czyli przekleństwo niskiej cenyMensis.pl, nr 20-21/6-7/2013, s. 56) – ryzyko utraty klienta na rzecz konkurencji. Do zakupowych skoków w bok najbardziej skłonni są klienci, których lojalność wobec marki i/lub sprzedawcy nie została należycie utrwalona (brak działań prolojalnościowych lub ich realizacja na kruchych podstawach, np. poprzez niską cenę).
    • Zasada jednoznaczności (E-biznes. Poradnik praktyka, s. 69) – postulat tworzenia ofert sprzedażowych w taki sposób, aby klient nie miał wątpliwości do żadnych elementów. Jest to w pewnym sensie zaprzeczenie klasycznego marketingu, bazującego na „uwodzeniu” klienta; postuluję, aby w Internecie – środowisku, które z założenia jest wyjątkowo niejednoznaczne i nie daje możliwości dotknięcia czy sprawdzenia towaru przed zakupem – wyjątkowo rezygnować z wszelkich niedopowiedzeń czy niejasności na rzecz precyzyjnego i rzetelnego opisu oferty.

     

    I jeszcze garść nowych słówek (nie tylko biznesowych) wymyślonych przeze mnie z przymróżeniem mózgu;)

    • Banknotyzować – silniejsza alternatywa dla „monetyzować”.
    • Lemingrad – alternatywne określenie dla „Mordoru” – warszawskiego osiedla przy ul. Domaniewskiej, zamieszkałego w znacznym stopniu przez pracowników korporacji (nazywanych nie bez cienia złośliwości „lemingami”).
    • Postlogika – słowo nawiązujące do głośnej w 2017 r. „postprawdy”, sugerujące już nie tylko mijanie się niektórych stwierdzeń z elementarnymi faktami, ale wręcz z elementarną logiką (użyte krytycznie wobec rządzącej partii, która argumentuje na przykład, że wydatki z budżetu państwa na programy w rodzaju „500+” czy „Mieszkanie+” nie powodują jego uszczuplania, lecz odwrotnie).
    • Starszy hamulcowy – w kontekście rozwoju osobistego i biznesowego: osoba, która kibicuje czimiś działaniom w negatywy sposób, próbując je hamować („Tego się nie da zrobić”, „Nie uda ci się”, „Porywasz się z motyką na słońca”). Role „starszych hamulcowych” bardzo często odgrywają rodzice, nauczyciele, duchowni (!), szefowie i współpracownicy.   
    • Wegetarysta – osoba aspirująca do diety bezmięsnej, ale niepotrafiąca jeszcze w pełni obyć się bez zjadania innych stworzeń (wegetarianin – stażysta).

    9 komentarzy do “Słownik Dutkonia”

    1. Bardzo fajny ten słowniczek 🙂 Uwielbiam ludzi którzy z przymrużeniem oka opowiadają o poważnych rzeczach i od dawna jestem cichym sympatykiem Pana Maćka … ale widzę też wśród komentujących Krzywego więc ” kompanija ” jest doborowa 😉

    2. Maćku,
      Twoja kreatywność zdaje się nie ma granic. Słownik powalił mnie na kolana. A język, jakim formułujesz zdania, jest po prostu niezwykły. Stary, musisz pisać, pisać i pisać.
      A tak nawiasem mówiąc, to ostatnio sam się wziąłem za pisanie. Brat mnie kontroluje i rozlicza z czasu. Codziennie mam pisać minimum przez godzinę. Mam kilkadziesiąt podrozdziałów książki, więc jeden na dzień piszę. Własny deadline to koniec sierpnia. Ty też mnie rozlicz z tego 😉

      „Kac zakupowy” wymiata!

      Pozdrawiam Cię z uśmiechem 😉
      Paweł ‚Krzywy’ Krzyworączka

      PS Jak mawiają Indianie: ten, który jest fanem Dutki i konia, czyli Dutkonia

      • Piszę, Pablo, piszę jak diabli:) Właśnie siedzę nad II wyd. „niebieskiego” E-biznesu, bo wydawcy sprzedał się cały nakład i padło, że trzeba kuć aktualizację. Ale jak tu pisać, gdy dobija się jeszcze drugie wydawnictwo plus dwa serwisy e-komersowe i jedno znane nam obu czasopismo! A za drzwiami czekają jeszcze 2,5 pomysłu na kolejne książki (z czego 1,5 częściowo zrealizowane…). Czasami czuje się jak Obelix, który w dzieciństwie wpadł do kociołka z… książkami;)

        A Ty pamiętaj o naszym zakładzie: kto pierwszy napisze 12 książek, ten wygrywa wódkę;) Kibicuję i trzymam kciuki, bo jeszcze kawał świata jest do opisania!

    3. MarTuch says:

      ha ha, a ja pamiętam, że pan Maciek mówił „ciocia unia”, „wujek gugiel” i jeszcze „ciocia wiki (Wikipedia)” już na naszych zajęciach jeszcze chyba z 7 czy 8 lat temu – wszyscy się zaśmiewaliśmy z tego, a że było nas chyba 180 osób na roku, to już po miesiący wszyscy na uczelni mówili już tylko „wujek gugiel” 🙂 – przyjęło się to doskonale.

      • Bardzo się cieszę, że określenia się przyjęły (ja również słyszę je dziś już ze wszystkich stron) – „Ciocia Unia”, „Wujek Google” – określenia o tyle wdzięczne, co łatwe do wymyślenia, bo bazujące na bardzo oczywistych skojarzeniach: Wujek Google jako następca filmowego Wujka Dobra Rada, który znał odpowiedź na każde pytanie. Ciocia Unia jako europejska mutacja dobrego Wujka Sama, ślącego paczki zza oceanu. No i Ciocia Wiki – do której również możemy się zwrócić, gdy czegoś nie wiemy.

        Ogólnie jestem wielkim miłośnikiem neologizmów funkcjonalnych, czyli ujmujących w krótkiej a pomysłowej formie sedno sprawy – tak, jak często elementy świata nazywają dzieci. Dziś na przykład zachwycił mnie zasłyszany „Mrozław” – czyli mroźny (-18 st.) Wrocław. Czyż słowa nie bywają piękne w swojej dobitności?:)

    4. Nieźle, a ja od jakiegoś czasu wszędzie słyszę „Ciocia Unia” i „Wujek Googiel” i zastanawiam się, skąd to się wzięło – no i już wiem:) Bardzo trafne określenia nic dodać i nic ująć!!

    5. Wiele z tych wyrażeń przytoczyłam w swojej pracy magisterskiej na UE (oczywiście podając źródło:). Promotorka była zachwycona, i trochę zmieszana bo chyba nie bardzo kojarzyła pana książki i osobę. Ale widziałam w jej oczach że to się szybko zmieni:)
      Dziękuję za inspiracje bo moja magisterka przez prawie rok stała w miejscu a ruszyła ostro gdy zaczęłam czytać „E-biznes” a później kolejne tytuły.
      Pozdrawiam, Ania

    Skomentuj wpis

    Subscribe to our newsletter

     

    Subscribe to our newsletter