O złodziejach zdjęć – raz jeszcze

18.07.2010 · Kategoria: e-biznes, prawo autorskie

Kilka wpisów temu mówiłem o paskudnym zwyczaju kopiowania cudzych zdjęć oraz o skutecznym sposobie radzenia sobie z nieuczciwą konkurencją. Dziś kolejny soczysty przykład dostarczony przez uczestnika jednego z moich szkoleń. Zobacz ku rozśmieszeniu serc i ku przestrodze.

Przypomnę: pomysł, dostarczony przez sprzedawcę, któremu konkurencja notorycznie podkrada zdjęcia, jest prosty: wystarczy podmienić pliki źródłowe, do których łącza zostały bezprawnie skopiowane. W efekcie w ofercie osoby, która chciała wykorzystać cudze zdjęcia, wyświetlą się zamienione obrazy.

Tak wyglądała oferta, do której wklejono linki “zasysające” zdjęcia z serwera uczciwego sprzedawcy:

Takiego natomiast psikusa spłatał poszkodowany nieuczciwemu konkurentowi:

Efekt? Jeszcze przez kilka dni po podmianie nieuczciwy sprzedawca nie wiedział o niej, tracąc nie tylko klientów, ale przede wszystkim prestiż.

I warto było kraść?

Skomentuj